• Wpisów:31
  • Średnio co: 75 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 13:47
  • Licznik odwiedzin:24 205 / 2426 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Ok, czas na zmiany. Chwilowa przeprowadzka do Bristolu!
<jupi>

Tylko żebym pracę znalazła i nie załamała się przy brytyjskim akcencie
  • awatar flly: właśnie ciężko mi znaleźć coś na mala stopę:( zależy mi głownie na sandałkach bo mam tylko jedna parę :( i szpilkach (2 pary) :( tenisówki, botki, kozaki czy adidasy jakoś daje rade na dziecięcym albo 35/36 czasem jakieś mniejsze się trafia + wkładki;)
  • awatar nieidealnażona: I jak tam jest?
  • awatar Ms. Banana.: Jejku, ja też tam miałam się przeprowadzać. To powodzenia życzę!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Czuję się jak rasowa gospodyni domowa, ponieważ:

-całe mieszkanie posprzątane

-sprawy urzędowe pozałatwiane

-sukienka na wesele kupiona

-pranie pięknie się suszy

-gulasz do placków po węgiersku "dochodzi" w kuchni, a przy okazji pachnie cudownie

Jakaż jestem z siebie dziś dumna

Miłego wieczoru!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
AAaaaa dostałąm się na UJ Super, że udało mi się zacząć magisterkę tam, gdzie chciałam Częste wizyty na Gołębiej mnie czekają, na szczęście rynkowe puby niedaleko
Jupi!
 

 
Jedna obrona zaliczona, jutro druga a po obronach laba na całego, jupi
 

 
Uznałam, że nie będę pisać tutaj, ponieważ miałam i mam problemy. Nie wiem czy ten ,,blog" (mogę to tak nazwać?) nadaje się do wylewania żali i zwierzania się z kłopotów dnia powszedniego. Ostatnio ludzie mnie zawodzą, dlatego mój wieczny kiedyś optymizm kończy się momentalnie. Nie chciałam nikogo zalewać zbędnymi boleściami, więc postanowiłąm sprawę przemilczeć. Nie wiem jak u Was, ale u mnie ciepło Tak na serio, pytanie za sto punkcików, czy Wam pomaga pisanie? Dlaczego posiadacie blogi? (Nie liczę blogów srinspiracji!!!) Ja się chyba wstydzę pisać tu cokolwiek...
  • awatar Bayorka: czasem latwiej jest sie wyzalic osoba aninimowym :) dziękuje za obserwacje;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Dawno nie było tak źle.
1. Nie mam przy sobie nikogo bliskiego.
2. Nie ma sprawiedliwości na świecie i facet, który we mnie wjechał nie poniesie konsekwencji za swoje czyny.
3. Jestem 1000zł do tyłu przez popaprańca (patrz punkt 2).
4. Chudnę baaardzo powoli, na świętach pewnie w akcie rozpaczy pochłonę masę jedzenia, więc zrzucone kg powrócą.
5. Dwa licencjaty czekają do napisania.
6. Mam nieodparte wrażenie, że ludzie są dla mnie mili, tylko dlatego, że im pomagam.
Ogólnie załamka na całej linii. Mam ochotę usiąść i zapłakać nad swym marnym losem.
Pozytywne aspekty ostatniego miesiąca: brak.
  • awatar Gość: Ja teraz walczę z magisterką, cały semstr olewania daje się we znaki.
  • awatar Młoda Lumpeksiara: też tak czasami mam :( Ale po każdej burzy wychodzi słońce :* :) A notkę uzupełniłam o przepis na rurki :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Ach nareszcie wolne Wolne od szkoły, od pracy, od życia Napawam się spokojem i przeglądam allegro. Mam ochotę na depilator braun wet&dry, którym można depilować się w wannie (cóż za udogodnienie!). Miała któraś z Was taki sprzęcior? Pewnie taka depilacja jest mniej bolesna, bo ciepła woda działa rozluźniająco.
Warto wydać 4 stówy?
A może polecacie jakieś inne fajne depilatory?
A oto on:
  • awatar szczypiorek90: w sklepie z sprzętem rtv agd lub jakimś takim :)
  • awatar Mała Zazdrośnica: @dzium: Niby piszą, że dzięki ciepłej wodzie skóra jest bardziej rozluźniona i nie boli tak bardzo. Ponoć ten braun jest wart swojej ceny :) Nie pisałam bo ja rzadko mam wenę :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Mam dylemat odnośnie Sylwestra. Co roku spędzamy go z M. albo organizując u nas domówkę, albo idąc do znajomych. Niedawno M. zaproponował, żebyśmy tegorocznego Sylwka spędzili tylko we dwoje wynajmując pokój najlepiej w Zakopcu lub innej turystycznej miejscowości. Tyle, że przeglądając oferty nie natrafiłam na NIC, co byłoby
a)tanie
b)odpowiadające nam (czyli 2 dni pobytu, a nie od razu 5)
c)w ładnym miejscu
Niestety stwierdzam, że pokoje do wynajęcia są albo w ładnych willach, gdzie można miło spędzić czas (ale ceny przyprawiają mnie o ból głowy), albo brzydkich pokojach nie posiadających większego standardu (w dodatku ceny wcale nie są niskie!). I moje pytanie. Warto wydawać mnóstwo pieniędzy na taki jeden dzień? Planujemy jakiś wypad na wiosnę, więc może do tego czasu składać kasę i szarpnąć się na coś lepszego. Sama nie wiem. Ech.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

martax181
 
ptasiowa
 
Nareszcie nadeszła ta upragniona przez Was chwila. Nic się nie martw, wszystko wyjdzie pięknie a Ty będziesz najcudowniejszą Panną Młodą na całym globie

Życzę Wam w tym dniu duuuużo miłości na nową drogę życia! Wszystkiego dobrego
 

martax181
 
mishon
 
Mishon ja Cię w tej kiecce widzę na finale The Voice Of Poland

link z Szafa.pl
http://szafa.pl/c6943462-guns-n-roses.html
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
No to pięknie... Miałam wypadek. Co prawda nie moja wina, nikomu nic się nie stało, ale i tak jestem w ciężkim szoku. Jeden samochód złożył się niemal w harmonijkę, drugi (czyli mojego chłopaka) pozostał z urwanym kołem i zgniecionym bokiem. Niestety to ja prowadziłam...
Facet chciał mnie wyprzedzić na linii ciągłej przy czym ja skręcałam w lewo. Jechaliśmy na poprawiny, no to się poprawiło...
Gdy uderzył we mnie z wielkim impetem odrzuciło nas na prawy pas, a sam sprawca wraz z 3-ma pasażerami uderzył w słup wysokiego napięcia, który z tego powodu się złamał.
Nasz samochód zaczął się dymić. Tata mojego M. krzyczał żebyśmy uciekali, bo samochód się pali. Przyjechała straż pożarna.
W ciężkim szoku stałam i krzyczałam, że rozbiłam 2 samochody. Nic do mnie nie docierało.
M. przytulał i mówił, że nic się nie stało, że ważne, że żyję... Że samochód to tylko kawałek blachy. Ja jednak się mocno przejęłam. Tak mocno, że zaczęłam mdleć i pan strażak zaprowadził mnie do karetki. Podali mi tlen, zmierzyli ciśnienie, wykonali wszystkie podstawowe badania. Następnie przyszedł policjant żeby zbadać mnie alkomatem.
Te zdarzenia pamiętam jak przez mgłę. W dodatku zaczął padać deszcz. Tak strasznie się bałam...Policjant powiedział, że zabrakło ok 2-3 sekund do tragedii. Mogłam być wgnieciona przez uderzenie i zginęłabym na miejscu.
Od wypadku minęło 4 dni, a ja wciąż rozmyślam czemu tak się stało, pytam sama siebie czy nie mogłam czegoś zrobić. M. ciągle powtarza żebym się nie przejmowała i cieszy się że żyję, ale ja nie mogę się pozbierać.
Piszę tutaj, ponieważ czuję strach i ból. Nie chcę więcej takich rewelacji. Jeżeli ktokolwiek to przeczytał to proszę nie bagatelizujcie zagrożeń na drodze. Zawsze trafi się jakiś wariat, któremu się spieszy.
Za chaotyczność mojej wypowiedzi serdecznie przepraszam. Nie mam sił na konstruktywne jej formułowanie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Mój luby wrócił! I już jutro dotrze do Krakowa! Nie mogę w to uwierzyć! Gdy zadzwonił to już spałam i myślałam, że to sen, a teraz z podekscytowania nie mogę zasnąć! Znów moje serce zaczęło bić...4 lata razem, a ja ciągle mam motyle w brzuchu

Seks będzie boski, jestem już konkretnie wyposzczona
  • awatar kaminii: dziękuje ;) PS. 4 lata gdzieś Ty znalazła takiego faceta :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
o moich urodzinach pamiętali:
-mój chłopak
-mój były chłopak
-mój najlepszy przyjaciel
-moja przyjaciółka a zarazem współlokatorka
-moi rodzice

Bilans niezły, czas się napierdolić : ]
 

 
Tęsknię, tęsknię, tęsknię za Nim jak cholera!!! Pieprzony Kraków, pieprzone Birmingham, pieprzona rozłąka...
Trzymałam się. Niestety już się nie trzymam...
 

 
Dziewczyny jesteście chętne na wymianę bądź zakup naszyjnika przedstawionego na zdjęciach? Dostałam go w prezencie, niestety jest zupełnie nie w moim guście, nie noszę biżuterii tego typu. Oczywiście nowy! Kosztował 39,90zł (metka niby zamazana ale widać) Gdyby ktoś był zainteresowany to piszcie śmiało! Sprzedam tanio, bo i tak nie noszę
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dzisiejsze żarełko zdecydowanie w moim guście, a więc wstążki z łososiem. Nie ma to jak powrót z uczelni wczesnym popołudniem, nareszcie mogę sobie pozwolić na upichcenie czegoś Pozdróweczka!
  • awatar Gość: ajjj uwielbiam wszelkie makarony >:d
  • awatar natalcia88: jak robisz taka sałatkę? moge prosić o przepis?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

martax181
 
zalosna
 
Hejaaaa kochana czy wszystko u Ciebie w porządku? Bo strasznie cichutko tutaj, ciągle Cię nie ma Jak Frania się miewa?
 

 


Kocham ich! Kurwa kocham. Szkoda, że jest to miłość nieodwzajemniona
Już nie mogę się doczekać kolejnych wakacji i ich koncertu >

A tutaj próbka tego, co potrafią:




Enjoy!
 

 
... a na śniadanie francuskie hot-dogi
  • awatar Gość: ajjj jakbym jadła mięso to bym wcinała ja zła takowe >:d
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Czy ktoś chętny na kieckę ?

Niestety jest idealna na dole, ale u góry już nie - nie mieszczę się w biuście Rozmiar xs, zdjęcia jakości fatalne, bo robione bez lampy i słońca, więc w rzeczywistości góra sukienki jest jaśniejsza.

Oczywiście nóweczka ZARA. W razie wątpliwości pytać
  • awatar Mała Zazdrośnica: Zaproponuj cenę ;) W sklepie 169, ale ja chcę za nią napewno mniej niż 100zł :) Zależy mi na sprzedaniu, bo muszę kupić nową na wesele : ]
  • awatar madlen.: A cena? Śliczna jest <3
  • awatar Parisowa: sliczna
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Od dwóch lat mieszkam w Krakowie i od tego czasu nie byłam na Wawelu i u smoka. Chyba czas to zmienić. Zwłaszcza, że mieszkam w centrum, ojjj chyba czas na wycieczkę Jutro będzie piękny dzień
 

 
... Jak ja kocham blogi,gdzie nikt nic nie pisze od siebie, tylko wkleja sentencje ściągnięte z netu i daje pod tym masę ,,inspirujących" fot... Yyy po prostu kocham to Na szczęście są jeszcze ciekawe blogi warte poczytania i ze zdjęciami zrobionymi samodzielnie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Obiecuję Wam, że kiedyś porządnie zacznę prowadzić tego bloga, ale chwilowo sesja i nie mam czasu. Jednak o Was zawsze pamiętam, żeby nie było
 

 
Dziewczyny może ktoś chętny na wymiankę? Jeżeli interesuje Was to pisać

Wszystkie koloru wyglądają o niebo lepiej, tyle, że lampa je prześwietliła, więc w realu są ciemniejsze.
Wszystkie kosmetyki nowe Tyle, że do mnie nei pasują.
Cień avon jest śliczny, ale nie dla mojego koloru oczu Czekam na propozycje Pozdrówka
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›